HomeGalerieRelacjeRoznosci
Koronka Ziemi to niezbyt udana nazwa siedmiu drugich, pod względem wysokości szczytów na wszystkich kontynentach. W odróżnieniu od Korony Ziemi (siedem najwyższych szczytów), koronka nie cieszy się popularnością wsród alpinistów. Powodem są o wiele większe trudności logistyczne i techniczne w zdobywaniu "niższej" siódemki.

Lista szczytów: Azja-K2 (Pakistan/Chiny-8611 m n.p.m.); Ameryka Południowa-Ojos del Salado (Argentyna/Chile-6893 m n.p.m.); Ameryka Północna-Mount Logan (Kanada-5959 m n.p.m.); Europa-Dykh-Tau (Rosja-5205 m n.p.m.); Afryka-Mount Kenia (Kenia-5199 m n.p.m.); Antarktyka-Mount Tyree (4852 m n.p.m.); Australia i Oceania-Puncak Mandala (Indonezja-4760 m n.p.m.).

Wszyscy, którzy uporają się z Koroną i Koronką mogą wziąść się za zdobywanie, hmmm... Koroneczki? Trzecich pod względem wysokości szczytów wszystkich kontynentów.

A oto lista: Azja-Kangchenjunga (Nepal/Indie-8586 m n.p.m.); Ameryka Południowa-Monte Pissis (Argentyna-6793 m n.p.m.); Ameryka Północna-Pico de Orizaba (Meksyk-5636 m n.p.m.); Europa-Shkhara (Gruzja/Rosja-5193 m n.p.m.); Afryka-Mawenzi (Tanzania-5149 m n.p.m.); Antarktyka-Mount Shinn (4661 m n.p.m.); Australia i Oceania-Puncak Trikora (Indonezja-4750 m n.p.m.).

9 marca 2012 roku, około godziny 08:30, czasu lokalnego Adam Bielecki i Janusz Gołąb dokonali pierwszego zimowego wejścia na Gasherbrum I (Hidden Peak, 8068m n.p.m.) w Karakorum, w Pakistanie. Wejście odbyło się tzw. drogą japońską od strony północno-zachodniej, bez użycia aparatury tlenowej.

Gasherbrum I jest jedenastym ośmiotysięcznikiem zdobytym zimą (dziewięć pierwszych wejść dokonali himalaiści polscy), a drugim położonym w Karakorum.

Włoch Simone Moro i Denis Urubko z Kazachstanu wyrastają na nowych liderów, zdominowanej niegdyś przez Polaków, bardzo wymagającej dyscypliny sportu jakim jest himalaizm zimowy. 2 lutego 2011 weszli oni, w pięknym stylu (wraz z Cory Richardsem z USA) na wierzchołek Gasherbrum II (8036 m. npm.), trzynastego pod względem wysokości szczytu na liście czternastu ośmiotysięczników, i pierwszego zdobytego zimą w Karakorum. GII (po Shisha Pangma i Makalu) jest dla Włocha trzecim zdobytym, zimowo "dziewiczym" ośmiotysięcznikiem, a dla Kazacha drugim (razem z Moro wszedł na Makalu).

Amatorom tej "interesującej" i trochę masochistycznej metody spędzania wolnego czasu, radzę się pośpieszyć. Zostały jeszcze tylko cztery nie zdobyte w zimie ośmiotysięczniki-K2, Nanga Parbat, Broad Peak i Gasherbrum I (Hidden Peak). Niestety wszystkie one ulokowane są w Karakorum gdzie według ekspertów wspinanie zimowe jest o wiele trudniejsze niż w Himalajach.

W Himalajach sezon wiosenny roku 2010 pod znakiem rekordów.

Koreanka Oh Eun-sun dotrzymała słowa (poprzednia notka) i wejściem na Annapurnę zakończyła "Koronę Himalajów" jako pierwsza kobieta. Niestety, wisi nad nią sprawa kwestionowanego wspinu na Kanchenjungę (podobno prowadzone jest dochodzenie).
Na oficjalny werdykt (o ile zostanie kiedykolwiek wydany) czeka hiszpanka Edurne Pasaban, która, kilka dni po koreance również sfinalizowała zmagania z koroną.

PS - 2011.01.15 - "ZDYSKWALIFIKOWANO" KOREANKĘ. EDURNE PASABAN PIERWSZĄ ZDOBYWCZYNIĄ KORONY HIMALAJÓW.

Dwa rekordy na Ewereście. Apa Sherpa zdobył najwyższy "pagór" ziemi poraz DWUDZIESTY!!! a najmłodszym pogromcą góry został TRZYNASTOLETNI!!! Jordan Romero z USA. Jordan ma szanse zostać również najmłodszym zdobywcą "Korony Ziemi" gdyż do kompletu brakuje mu tylko najwyższego szczytu Antaktydy - Vinson Massif.

Ogromnymi sukcesami tej wiosny mogą pochwalić się wspinacze polscy. Wejściem na Annapurnę (piąta próba!) Piotr Pustelnik zakończył zdobywanie "Korony Himalajów" na miejscu dwudziestym i jako trzeci polak (po Kukuczce i Wielickim). Na Annapurnę weszła również Kinga Baranowska. Jest to jej siódmy ośmiotysięcznik a zatem do polskiego rekordu kobiecego Wandy Rutkiewicz brakuje jej już tylko jednego szczytu.

44 letnia himalaistka południowo-koreańska Oh Eun-sun, ma szansę zostać pierwszą zdobywczynią Korony Himalajów.

Na konferencji prasowej Oh przedstawiła plany zdobycia jej ostatniego szczytu, Annapurny (8091 m n.p.m.) podczas wyprawy, która rusza do Nepalu tej wiosny. "Jeśli pierwsza próba się nie powiedzie będą kolejne, aż do połowy maja" powiedziała Oh.

Wyprawa ma zamiar założyć bazę na wysokości 5,600 metrów na początku kwietnia; bazę wysuniętą na wysokości 6,800 metrów w połowie kwietnia i podjąć próby szczytowe pod koniec miesiąca. Oh ma zamiar wejść na wierzchołek drogą North Buttress, bez użycia tlenu. Będzie to jej druga wyprawa na Annapurnę. Pierwsza, ubiegłego roku zakończyła się niepowodzeniem na skutek złych warunków atmosferycznych. Pomimo tego niepowodzenia koreanka  miała fantastyczny rok wchodząc bez tlenu na Kanchenjungę (8,586 m n.p.m.), Dhaulagiri (8,167 m n.p.m.), Nanga Parbat (8,126 m n.p.m.) i Gasherbrum I (8,068 m n.p.m.).

Oh rywalka do tytułu, hiszpanka Edurne Pasaban, która ma na końcie 12 ośmiotysięczników, również planuje zdobyć pozostale dwa:  Shishapangmę (8027 m n.p.m.) i Annapurnę tej wiosny.

W ciągu ostatnich czterech lat tłumy waliły na Mount Everest ale poza tym w Himalajach nie wiało ekstremą. Na przykład "klub" zdobywców czternastu ośmiotysięczników powiększył się tylko o trzy osoby. Jako trzynasty zameldował się Silvio Mondinelli z Włoch. Czternastym był Ekwadorczyk Ivan Vallejo, a na piętnastym miejscu uplasował się Denis Urubko z Kazachstanu.
Wniosek: pomimo światowego kryzysu coraz więcej ceprów stać na wywalenie 50 tysięcy dolców (czy coś w tym stylu) na próbę zdobycia "czubka" świata, natomiast tak naprawdę niewielu łojantom chce się wysilać.
Brawo Kinga Baranowska!

Latem tego roku, narciarz ekstremalny ze Szwecji Fredrik Ericsson rozpocznie realizację marzenia swojego życia - zjazdu z trzech najwyższych gór na ziemi, Mount Ewerestu, K2 i Kanchenjungi. Jeśli projekt się powiedzie Fredrik będzie pierwszym człowiekiem, który dokonał takiego wyczynu. Najtrudniejszym etapem tego przedsięwzięcia będzie niewatpliwie próba wejścia na K2, która rozpocznie się w czerwcu. K2 jest bezsprzecznie najtrudniejszym do zdobycia ośmiotysięcznikiem. Fredrik Ericsson jest jednym z najlepszych i najbardziej doświadczonych narciarzy ekstremalnych na świecie. W swoim dorobku posiada takie wyczyny jak zjazd z Peak Somoni, Shisha Pangma, Gasherbrum 2, Laila Peak i Dhaulagiri.
"Zjechałem już z trzech ośmiotysięczników. Podczas tych przedsięwzięć zdobyłem sporo doświadczenia, które będzie mi potrzebne do realizacji mojego marzenia. Projekt zajmie mi dwa lata, K2 (8612 m) w czerwcu, Kangchenjunga (8586 m) jesienią tego roku i Mount Everest (8850 m) jesienią 2010" powiedział Fredrik w wywiadzie.

Trudno nie zazdrościć mieszkańcom Japonii żywotności, energii i ambicji. W wieku, w którym dla większości z nas problemem staje się pokonanie kilkunastu schodów, Japończycy zdobywają szczyty himalajskie.
Co prawda nie do nich należy rekord wiekowy, ale w pierwszej dziesiątce wejść na szczyty korony himalajów dokonanych przez ludzi
w "zaawansowanym" wieku aż siedem zrobili obywatele "kraju kwitnącej wiśni", w tym jedyne kobiece (Toshiko Uchida).
Jak widać nigdy nie jest za późno aby zamienić kapcie na skorupy.
Poniżej dziesiątka najstarszych zdobywców ośmiotysięczników.
Min Bahadur Sherchan, Nepal, wszedł 25.05.2008 na Mount Ewerest ... wiek 76 lat; Yuichiro Miura, Japonia, wszedł 26.05.2008 na Mount Ewerest, wiek 75 lat; Boris Korshunov, Rosja, wszedł 02.10.2007 na Cho Oyu, wiek 72 lata; Toshiko Uchida, Japonia, weszła 01.10.2002 na Cho Oyu, wiek 71 lat; Katsusuke Yanagisawa, Japonia, wszedł 22.05.2007 na Mount Ewerest, wiek 71 lat; Takao Arayama, Japonia, wszedł 17.05.2006 na Mount Ewerest, wiek 70 lat; Yuichiro Miura, Japonia, wszedł 22.05.2003 na Mount Ewerest, wiek 70 lat; Katsusuke Yanagisawa, Japonia, wszedł 02.10.2006 na Cho Oyu, wiek 70 lat; Werner Berger, Kanada, wszedł 22.05.2007 na Mount Ewerest, wiek 69 lat; Yuichiro Miura, Japonia, wszedł 08.05.2002 na Cho Oyu, wiek 69 lat.

Alpiniści polscy odnosili ogromne sukcesy w himalaiźmie zimowym. Poniżej lista najważniejszych osiągnięć:

1. Ewerest: 2.17.1980 pierwsze wejście zimowe. Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy 2. Kangchenjunga: Krzysztof Wielicki i Jerzy Kukuczka stanęli na szczycie 1.11.1986. Andrzej Czok zginął w czasie tej ekspedycji. Andrzej miał w swoim alpinistycznym dorobku wejścia na Everest, Lhotse, Makalu, i Dhaulagiri (zimą) 3. Dhaulagiri: Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok stanęli na szczycie 1.21.1985 4. Manaslu: Maciej Berbeka i Ryszard Gajewski stanęli na szczycie 1.12.1984 5. Cho Oyu: Maciej Berbeka i Maciej Pawlikowski stanęli na szczycie 2.12.1985. Trzy dni później Andrzej Heinrich i Jerzy Kukuczka osiągneli wierzchołek nową, nie powtórzoną do tej pory drogą 6. Annapurna: Jerzy Kukuczka i Artur Hajzer stanęli na szczycie 2.3.1987 7. Lhotse: Krzysztof Wielicki stanął na szczycie 12.31.1988.

Anglik Rod Baber, który był jedną z około 520 osób, które stanęły na Mount Ewereście w tegorocznym sezonie wiosennym, zdobył spory rozgłos prasowy oznajmiając, że jest pierwszym człowiekiem, który użył telefonu komórkowego będąc na szczycie. Jak się później okazało, przemilczał on fakt, ze chińczycy używali komórek na Ewereście (również na szczycie) już cztery lata wcześniej.

"Jeden mały tekst (ze szczytu również wysłał SMSa) a ogromny krok w rozwoju telekomunikacji. Wielkie podziękowania dla Motoroli" - powiedział Baber, w ramach całowania w dupę firmy, która dostarczyła sprzętu i całej kasy na jego "niecodzienny" wyczyn.

W rzeczywistości pełną zasługę za możliwość używania telefonów w rejonie Ewerestu należy przyznać China Telecom, która zamontowała antenę umożliwiającą połączenia z kilku punktów, wliczając wierzchołek. Chiński projekt został wykonany w czasie przygotowań trasy sztafety ze zniczem olimpijskim.

Siedemdziesięcio-jedno letni alpinista japoński został najstarszym człowiekiem, któremu udało się osiągnąć wierzchołek Mount Everestu.
Emerytowany nauczyciel Katsusuke Yanagisawa pobił zaledwie roczny rekord należący do siedemdziesięcio letniego, również japończyka, ustanowiony rok temu.
"Na szczycie czułem się świetnie. Wydawało mi się, że mógłbym śpiewać" - powiedział w wywiadzie dla japońskiej telewizji. Yanagisawa wszedł na Mount Everest od strony tybetańskiej jako członek wyprawy japońsko-nowo zelandzkiej.

Historia zdobywania Mount Everestu - 1962

Nielegalna, cztero-osobowa ekspedycja pod wodzą amerykanina Woodrow Wilson Sayre'go usiłuje zdobyć Ewerest drogą przedwojennych prób angielskich, przez Północną Przełęcz i Północno-wschodnią grań. Posiadając zezwolenie na Gyanchung Kang od strony nepalskiej, ekspedycja osiąga Ngozumpa Icefall z pomocą szerpów, po czy (już samodzielnie) przekracza Nup La do Tybetu. Dziewiętnaście dni zajmuje osamotnionej czwórce przenoszenie ładunków i osiągnięcie Przełęczy Północnej. Po osiągnięciu przełęczy, Sayre i partner Roger Hart wpadają do szczeliny lodowej gdzie zmuszeni są spędzić noc owinięci w płachtę namiotową. Pomimo wypadku, już następnego dnia Sayre i Norman Hansen rozpoczynają wspinaczkę filarem. Warunki są tak ciężkie, że dwa dni zajmuje im "urobienie" 400 metrów.
Zdając sobie sprawę z porażki Sayre "odgwizduje" odwrót po czym potyka się i spada 200 metrów w dół, zatrzymując się na polu śnieżnym poniżej.
Wykończona, poobijana i wygłodzona ekspedycja powraca na stronę nepalską przez Nup La, szczęśliwie nie napotykając chińskiej straży granicznej.

Historia zdobywania Mount Everestu - 1960

Chińsko-tybetańska wyprawa licząca 214 alpinistek i alpinistów, pod wodzą Shih Chan-chun osiąga wierzchołek Ewerestu drogą przez północną przełęcz i północno-wschodnią grań. Sukces był długo podważany przez światek alpinistyczny ze względu na brak fotografii szczytowych i fakt, że szczyt osiągnięto nocą (rzecz raczej niewyobrażalna). Film i zdjęcia opublikowane przez chińczyków dowodzą ze wyprawa uporała się z Drugą Barierą, kluczowym miejscem drogi. Reinhold Messner twierdzi, że jest w posiadaniu dowodów, że się to chińczykom nie udało ale jak do tej pory niczego nie przedstawił.
Zespół szczytowy w składzie Wang Fu-chou, Liu Lien-man, Chu Yin-hua, i tybetańczyk Gonbu (również znany jako Gonpa) przeszli pięciometrową Drugą Barierę używając haków i żywej drabiny, a prowadzący Chu Yin-hua wspinał się w skarpetkach (!!!). Wykończony Liu Lien-man utknął na wysokości 8700 metrów ale pozostała trójka osiągnęła szczyt gdzie podobno zostawili gliniane popiersie (jakżeby inaczej) Mao.

Nowy rekord czasowy zdobycia "Korony Ziemi". Alpinista z Indii Malli Mastan Babu wyszedł na najwyższe szczyty wszystkich siedmiu kontynentów w 172 dni, bijąc poprzedni rekord, 187 dni, kanadyjczyka Daniela Griffitha. Trzeciemu na liście Szwedowi Fredrikowi Strangowi zajęło to "aż" 191 dni.

Światowej klasy alpinista Reinhold Messner nawiązał współpracę z założycielem firmy SALEWA Heinerem Oberrauchem i jego bratem Georgiem, właścicielem firmy Sportler. Celem tego związku jest wykreowanie miasteczka Bolzano, w północnych Włoszech (Południowy Tyrol) na europejskie centrum gór i alpinizmu.
Pierwszym etapem tego zamierzenia było otwarcie w czerwcu 2006 "Muzeum Gór" w zamku Sigmundskron, będącym własnością Messnera.
Jedyne na świecie muzeum tego typu ma szansę stać się wielką atrakcją turystyczną dla gości oraz mieszkanców regionu.

30 kwietnia 2005 roku himalaista Park Young Seok z Korei Południowej stanął na biegunie północnym.
Mr. Park jest jedynym człowiekiem na świecie, który zdobył Koronę Himalajów (czternaście ośmiotysięczników), Koronę Ziemi (najwyższe szczyty wszystkich kontynentów) oraz wszystkie trzy bieguny: południowy, północny i Ewerest (jest nazywany "Trzecim Biegunem").
Niesamowite !!!

Notka z "Everest News":

"Tegoroczny sezon na Ewereście stał się jeszcze bardziej interesujący... Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki, Martyna Wojciechowska?
Nawet jeśli jej sie nie uda, to na pewno jest ładniejsza od poprzedników! (Miej poczucie humoru Krzysztof !) Martyna, dziewczyna z Playboya, będzie próbowała zdobyć Ewerest od strony Tybetu razem z Bogusławem Ogrodnikiem. Może nie jest to nic nowego ale na pewno media poświęcą Martynie sporo miejsca.
W tym roku liczba zdobywców Ewerestu prawdopodobnie dobije do trzech tysięcy. Ciężko być pierwszym w czymkolwiek.
"Pierwsza Dziewczyna z Playboya" na szczycie! GO Girl!"

Organizacje ochrony środowiska zaapelowały do UNESCO o umieszczenie Parku Narodowego Ewerest (Sagarmatha National Park) na liście obszarów chronionych, ze względu na duże zmiany klimatyczne tego regionu. Umieszczenie parku na tej liście zobowiązywało by prawnie rząd Nepalu do podjęcia działań ochronnych.
Jeśli działania te nie zostaną podjęte w najbliższej przyszłości, topnienie lodowców spowoduje wylew jezior himalajskich, katastrofę ekologiczną i zagrozi życiu tysięcy mieszkańców.
18 listopada 2005 działacze organizacji Friends of the Earth Nepal i czołowi himalaiści Nepalu złożyli odpowiednią petycję na ręce komitetu UNESCO w Paryżu.
Petycję podpisało m.in kilka takich sław ze świata alpinizmu jak David Attenborough, Chris Bonington, Reinhold Messner i Stephen Venables.

W miesiąc po śmierci najpopularniejszego premiera Kanady Pierre Trudeau'a, w październiku 2000 roku rząd kanadyjski zmienia nazwę najwyższego szczytu Kanady,
i drugiego szczytu Płn. Ameryki (po Denali), Mt. Logan (5959 m npm.) na Mount Trudeau. Po zaskakującej fali protestów ze strony historyków, alpinistów i mieszkańców Jukonu, przywrócono starą nazwę. Czasami jednak udaje się coś na politykach wymusić.

Końcem maja tego roku (2005) himalaista brytyjski, Alan Hinkes, osiągnął szczyt Kangchenjungi, i tym samym został pierwszym brytyjczykiem, który zdobył "Koronę Himalajów". Hinkes jest trzynastą osobą, której udał się ten wyczyn.
Pozostali to:
1. Reinhold Messner (Włochy), 2. Jerzy Kukuczka (Polska), 3. Erhard Loretan (Szwajcaria), 4. Carlos Carsolio (Meksyk), 5. Krzysztof Wielicki (Polska), 6. Juan Oiarzabal (Hiszpania), 7. Sergio Matrini (Włochy), 8. Park Young Seok (Płd. Korea), 9. Hong Gil Um (Płd. Korea), 10. Alberto Inurrategui (Hiszpania), 11. Han Wang Yong (Płd. Korea), 12. Ed Viestur (USA).

Historia zdobywania Mount Everestu - 1952

Rozchodzą się pogłoski o pomonsunowej radzieckiej wyprawie pod kierownictwem Pawła Datschnoliana, która ma zamiar zdobyć szczyt od strony północnej i tym samym odebrać szwajcarom zaszczyt pierwszego wejścia (w tym czasie szwajcarom dawano największe szanse na zdobycie Mt. Everestu).
Podobno wyprawa opuściła Moskwę szesnastego października i dotarła do wysokości 8170 metrów gdzie założono obóz szósty. Następnie miało dojść do bliżej nie wyjaśnionej tragedii gdy sześciu wspinaczy (właczając kierownika) po prostu zagineło.
Rosjanie zaprzeczają wysłaniu jakiejkolwiek ekspedycji w tym czasie, a chińczycy również oficjalnie nic na ten temat nie wspominają.
Ciekawostką jest fakt, że podczas wywiadu prasowego jeden z uczestników zwycięzkiej chińskiej wyprawy z 1960 roku wyznał, że natknięto się na pozostałości obozu na wysokości 8500 metrów. Tajemniczy obóz znajdował się powyżej "żółtej bariery", a więc nie mógł być założony przez jedną z brytyjskich, przedwojennych wypraw. Czyżby rzeczywiście tak niewiele brakowało aby alpiniści radzieccy byli pierwszymi zdobywcami Ewerestu, udowadniając tym samym, po wszechczasy wyższość "jedynie słusznego ustroju"?
Wygląda na to, że zdobycie "Korony Ziemi" to już taka sobie normalka. Dla zwiększenia emocji dołożono do niej oba bieguny. Lista zdobywców tego "Adventure Grand Slam" jest (jak na razie) jeszcze raczej krótka.
Oto oni:
Heo Young-Ho (Korea Płd.), Fedor Konyukhov (Rosja), David Hempleman (Wlk.Brytania), Bernard Voyer (Kanada), Khoo Swee Chiow (Singapur), Haraldur Olafsson (Islandia), Stuart Smith (USA), Randall Peeters (USA), Jo Gambi (Wlk.Brytania), Rob Gambi (Australia) i Park Young Seok (Korea Płd.).
HomeKontaktKsiazka GosciGora Strony