HomeGalerieRelacjeRoznosci
2008.12.07
Caracas. Brudne, wielkie miasto, pełne zaniedbanych, szklanych wieżowców i niespełnionych marzeń o potędze. Z jednej strony, trudno nie kochać Chaveza za wtykanie idiocie Bushowi na każdym kroku. Z drugiej, trudno nie kręcić głową ze zdumienia na widok jego naiwności i zapędów dyktatorskich. Nie za bardzo udała mu się budowa "raju na ziemi", biorąc pod uwagę ilości szmalu jakie na to poszły.

2008.10.14
Po ubiegłorocznym niepowodzeniu, tym razem pełen sukces w "zdobyciu" Mount Borgeau, w rejonie Sunshine Village (2930 m npm-różnica wysokości 1500 m). Poza Borgeau udało mi się ostatnio wejść na Mount Lawrence Grassi (2685 m npm-różnica wysokości 945 m) i Middle Sister (2769 m npm-różnica wysokości 1400 m), w rejonie Canmore.

2008.09.14
Wybrałem się na dwa dni do doliny Skoki, w rejonie Lake Louise. W planach miałem wejście na dwa "honorne" trzytysięczniki - Mount Richardson i Ptarmigan Peak.
Dzień pierwszy był OK. Udało mi się wykorzystać lukę w kolejnych burzach i ulewach, i pomimo "zerowej" widoczności osiągnąłem wierzchołek Richardsona (3086 m npm-różnica wysokości 1450 m). Niestety, nocna ulewa zamieniła się w dość spory opad śniegu, który, pomimo pięknej pogody, uniemożliwił mi jakąkolwiek działalność dnia drugiego. Odgwizdałem więc odwrót. Drogę powrotną do Lake Louise urozmaiciły "bajeczne" widoki. W sumie całkiem udany wyjazd, szkoda tylko, że w zasadzie trzeba się już przestawić (dopiero połowa września!) na "scrambling" zimowy.


2008.09.04
Niestety, w górach spadł śnieg. I to sporo. Przewidując kaprawą pogodę (może nie aż taaak kaprawą) wzieliśmy Felka pod pachę i spędziliśmy kilka dni (m.in. kanadyjskie święto robola) kampingując w stanie Washington, w US. Aura dopisała więc wygrzewaliśmy spragnione słońca tyłki nad wodą, racząc się piwem. Happy Labor Day!

2008.08.26
Pogoda totalnie zwariowana. W ubiegły poniedziałek było w Calgary plus 34 stopnie a w czwartek plus siedem. Na szczęście na weekend trochę się poprawiło więc byłem wstanie zrobić ostatni "wspin" sierpnia. Wyszedłem na The Tower (3117 m npm-różnica wysokości 1260 m) w rejonie Kananaskis Lakes. Hajk dość "poważny". Łatwo się zgubić, parę "wspinaczkowych" progów do pokonania, no i oczywiście (jak to w Rockies), "pionowe" piargi.

2008.08.18
"Padły" kolejne dwa trzytysięczniki. Eiffel Peak (3084 m npm-różnica wysokości 1230 m) w rejonie Moraine Lake i The Fortress (3000 m npm-różnica wysokości 1100 m) w rejonie Kananaskis Lakes.

2008.08.03
Tragedia na K2.

2008.07.31
Pomimo niespecjalnej pogody i braku wolnego czasu, lipiec okazał się hajkowo całkiem przyzwoity. Co prawda, nie padły jakieś ekstremalne pagóry, ale udało mi się wejść na trzy bardzo interesujące trzytysięczniki. Storm Mountain (3092 m npm-różnica wysokości 1050 m) w rejonie Highwood (nie mylić z kilkadziesiąt metrów wyższym Storm Mountain w rejonie Castle Junction); Mount Sparrowhawk (3121 m npm-różnica wysokości 1350 m) w rejonie Spray Lake i Mount Chester (3054 m npm-różnica wysokości 1150 m) w rejonie Kananaskis Lakes. Mam nadzieję, że sierpień będzie równie udany.

2008.07.06
Wiosny w tym roku w zasadzie nie było. W górach śnieg sypał do połowy czerwca,
a potem nagle przyszło lato. Z tej to przyczyny wiosenno-letni sezon hajkowy opóźniony
i osiągi jak na razie raczej mizerne. Kilka wejść kondycyjnych (Bourgeau Lake, Grotto Mountain, Yamnuska, itp), to wszystko co udało mi się zrobić. Najciekawszym, chyba hajkiem była pętla dookoła trzech wierzchołków Mount Edith, połączona z wejściem na wierzchołek północny (2554 m npm). Poniżej kilka zdjęć dominującego ten szlak widokowo, kanadyjskiego "Mnicha" - Louis'a (2680 m npm).

2008.05.18
Spędziłem kilka tygodni w przepięknie odrestaurowanym (przynajmniej centrum) i kolorowym Wrocławiu. W odróżnieniu od Calgary, maj w tych częściach Europy to już prawie lato. Pogoda była piękna i dziewczyny na ulicach na letniaka, więc nie można narzekać.

2008.04.06
Zrobiłem zimowe wejścia na Grotto Mountain (2706 m npm-różnica wysokości 1425 m), Yamnuskę (2240 m npm-różnica wysokości 900 m), Heart Mountain (2135 m npm-różnica wysokości 875 m) i Mount Baldy (2192 m npm-różnica wysokości 800 m).
Poniżej kilka zimowych fot.

2008.01.10
Umarł Sir Edmund Hillary.

2008.01.01
Sprawdź swoją wiedzę z geografii i atrakcji turystycznych świata.
Świetne testy tutaj (po angielsku).

2008.01.01
Życzę super udanego roku 2008 !!!
HomeKontaktKsiazka GosciGora Strony